9 maja 2014

"Bezpieczna przystań" - Nicholas Sparks


Tytuł: "Bezpieczna przystań"
Tytuł oryginału: "Safe haven"
Autor: Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 424

Southport to małe miasteczko położone na południu USA. Zaciekawienie mieszkańców budzi piękna i samotna Katie, która pewnego dnia zjawia się w ich oazie spokoju. Mieszkańcy zastanawiają się, co skłoniło młodą kobietę do zamieszkania w tak odizolowanym miejscu. Jak się okazuje Katie skrywa pewną, mroczną tajemnicę.
Kobieta pracuje w tutejszej restauracji, a jej dom jest położony aż trzy kilometry drogi od miasteczka. Katie nie buduje żadnych relacji z mieszkańcami i trzyma się na uboczu - pragnie ukryć się przed światem. Sytuacja zmienia się, gdy na jej drodze staje Alex - wdowiec z dwójką dzieci. Czy Katie wyjawi swoją tajemnicę i jak potoczą się jej losy?
Książki Nicholas'a Sparks'a towarzyszą mi już od dłuższego czasu. Jedne są lepsze, inne słabsze, jednak nie miałam sytuacji, aby któraś mi się nie podobała. Autor znajduje się na mojej liście ulubionych pisarzy i wiem, że w razie potrzeby jego książki zawsze poprawią mi nastrój. Tak było i tym razem. Poprzednią książką Sparks'a jaką przeczytałam był "Prawdziwy cud" i moim zdaniem pozycja ta zalicza się do tych nieco słabszych. Gdy skończyłam ją czytać postanowiłam zrobić sobie przerwę od powieści tego autora. Niedawno natknęłam się w bibliotece na "Bezpieczną przystań". Wybór nie był trudny - od razu po nią sięgnęłam. "Bezpieczna przystań" przypomniała mi jak przyjemnie można spędzić i jak dobrze jest poczuć niemoc oderwania się od książki.

Southport to spokojne miasteczko z dostępem do oceanu. Mieszkańcy w większości się znają i osoby nowoprzybyłe od razu są obiektem, którym tutejsi się interesują. Tak samo było w przypadku Katie, młodej, pięknej kobiety, która niespodziewanie osiedliła się w miasteczku. Swoim zachowaniem jeszcze bardziej podnosiła ciekawość mieszkańców: kupiła bardzo zniszczony dom, oddalony o około trzy kilometry od miasteczka, wyremontowała go i do pracy, którą podjęła (była kelnerką w restauracji) chodziła na piechotę. Katie nie nawiązywała kontaktów z mieszkańcami, jej zachowanie świadczyło o tym, że wolałaby pozostać w jak największym stopniu anonimowym mieszkańcem Southport. Od razu można było zauważyć, że kobiecie są potrzebne pieniądze, ponieważ brała wiele zmian w pracy, a w sklepie kupowała tylko niezbędne i podstawowe produkty spożywcze.

Katie nie miała łatwej przeszłości. Od samego dzieciństwa miała w życiu pod górkę i tak było aż do dorosłości. Kobieta zaznała w swoim życiu wiele bólu, a przed swoją przeszłością chciała uciec. Jednak okazało się, że nie jest to wcale takie proste. Na drodze Katie pewnego dnia pojawia się Alex - właściciel sklepu, w którym kobieta dokonywała zakupów. Mężczyzna to wdowiec z dwójką wspaniałych dzieci, które Katie poznaje coraz lepiej z każdą wizytą w sklepie. Alex zauważa, że Katie nie czuje się swobodnie nawet podczas tak podstawowej czynności jaką jest wkładanie produktów spożywczych do koszyka. Mężczyzna zaczyna z coraz większą intensywnością interesować się kobietą.

Aby dowiedzieć się,  jak potoczą się losy tej dwójki, musicie sięgnąć po "Bezpieczną przystań". Nie odpowiem także na pytanie dotyczące przeszłości kobiety. Jest to wątek budujący napięcie i ciągnący się przez całą powieść. Ja, między innymi właśnie przez tajemniczą przeszłość Katie, nie mogłam się oderwać i przeczytałam tę książkę praktycznie w jeden dzień. Autor świetnie opisuje stworzonych przez siebie bohaterów. Jeśli ktoś zna książki Sparks'a (a podejrzewam, że zna je większość z was), to wie, że jest on w tym mistrzem. Postacie były barwne i przedstawione w obrazowy sposób, dzięki któremu mogliśmy bardzo dobrze poznać i polubić głównych bohaterów. Historia opowiedziana przez pana Nicholasa jest naprawdę bardzo ciekawa i napisana w sposób, który porywa czytelnika. Przynajmniej tak było ze mną :)

"Bezpieczna przystań" to opowieść o miłości. Nie tylko tej pięknej i czystej, jednak także o tej obsesyjnej i chorej. To opowieść o potrzebie zrozumienia i uwolnienia się z objęć przeszłości i o kimś takim, kto w potrzebie potrafi podać pomocną dłoń.

Polecam tę książkę, każdemu, kto nie spotkał się jeszcze z twórczością Sparks'a (dobrym początkiem znajomości będzie także przeczytanie "Pamiętnika" :)). A tym, którzy uwielbiają tego autora, nie polecam. Bo chyba nie muszę, prawda? :D


źródło zdjęcia: lubimyczytac.pl

22 komentarze:

  1. Prawda, jego książek polecać nie trzeba, czytają się same :) A wiesz, że niedługo premiera nowości? 21 maja będzie premiera "Najdłuższej podróży".

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym kupić sobie tę książkę własnie w tej szacie graficznej którą prezentujesz. Nie przepadam za okładkami filmowymi a ta jest taka miła dla oka ;) Oglądałam film zrealizowany na podstawie tej powieści i podobał mi się, ale głęboko wierzę w to, że książka spodoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie czytałam takiej książki. Rozpoczynam poszukiwania...

    OdpowiedzUsuń
  4. Sparks jest bardzo nierównym pisarzem, ale jego książki po prostu się połyka. Uwielbiam się przy nich odprężać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory przeczytałam jedynie jedną powieść Sparksa, ale mam ochotę na więcej. "Bezpieczna przystań" wydaje się dobrą powieścią, więc pewnie kiedyś wpadnie w moje dłonie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozglądam się za tym tytułem, tym bardziej że nie znam twórczości autora a wiele dobrego o nim czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dla mnie... zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ogladalam akurat film :) Fajny ....

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio czytałam ,,Ostatnią piosenką" tego samego autora. Spodobało mi się, ale jeszcze nie sięgnęłam po następną książkę tego autora. Może czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę chyba wrócić do powieści Sparksa, bo kiedyś czytałam je namiętnie i bardzo mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już dawno nic nie czytałam Sparksa, a bardzo lubię jego powieści:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie do Sparksa przekonywać nie trzeba. Kocham jego książki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie czytałam nic Sparksa, ciągle w planach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wstyd się przyznać, ale nigdy nie miałam okazji przeczytać książki Sparksa... Może uda mi się na wakacjach ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka, w sam raz dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie sięgnę, bo jakoś nie wchodzi mi ten autor.

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajna książka jak i film ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przygoda ze Sparksem jeszcze przede mną i właśnie chcę zacząć od ,Pamiętnika" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam i jak dla mnie jedna z jego słabszych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna okładka. :)
    Na Sparksa nie trzeba mnie namawiać. Tej jeszcze nie czytałam, a co do "Pamiętnika", to o wiele bardziej wolę film.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pamiętnik strawiłam, niestety kolejnych książek Sparksa już nie. Po prostu nie moje klimaty. Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sparks nie jest dla mnie. Czytałam jedną jego książkę i chyba mi wystarczy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W temacie , Blogger